Ruch Światło-Życie


Spotkania w piątek o godz. 18:00

Pod czujnym okiem ks. Łukasza szukamy Boga, uczymy się odróżniać dobro od zła, prawdę od fałszu, by w dorosłe życie wkroczyć z sercem pełnym wartości trwałych i nieprzemijających. Nasze spotkania to nie tylko poważne rozmowy, jest miejsce na zabawę, śpiew. Wszyscy są życzliwi i mają dla siebie czas. Gromadzimy się w każdy piątek o 18.00 na Mszy św., zaś po niej spotykamy się w salce.

Zapraszam na stronę oazową:
www.oazatld.republika.pl

TRZY W JEDNYM
 
Młodzieżowa gałąź Ruchu Światło-Życie jest popularnie nazywana oazą. Jak ta oaza wygląda w praktyce? O tym jakie szczególne trzy umiejętności można wypracować podczas chodzenia na oazę powiedzą młodzi naszej parafii, którzy uczestniczą w spotkaniach Ruchu Światło-Życie.
 
Dlaczego chodzisz na oazę?
Monika: Chodzę na oazę, bo po całym tygodniu pełnym trudów mogę to wszystko oddać Panu Bogu. Każdy ma pragnienie Boga w sercu, a na oazie można je zaspokajać. Poza tym w chwilach słabości wspólnota ludzi wspiera i podnosi człowieka na duchu.
Marta: Jestem na oazie, ponieważ bardzo lubię przebywać z ludźmi, którzy dzielą się ze mną swoją wiarą.
Justyna: Nasza oaza jest po prostu… fajna! Dlaczego chodzę na oazę? Raz przyszłam i tak już zostałam.
Karolina: Chodzę na oazę, ponieważ mogę spotkać tutaj ludzi, którzy tak samo jak ja pragną podążać za Panem Jezusem i dążyć do dojrzałej wiary.
 
Co to w takim razie jest dojrzała wiara?
Karolina: Jest to dla mnie bardzo ważna rzecz. To jest wymaganie od siebie czegoś więcej niż tylko obecność na niedzielnej Eucharystii.
 
Jak w tej kwestii pomaga oaza?
Karolina: Na naszych spotkaniach, modlitwach, w trakcie studiowania Pisma Świętego odkrywamy jak mamy postępować, aby nasza wiara była dojrzała, coraz doskonalsza.
 
Co jeszcze robicie w ramach oazy?
Monika i Marta: Jest czas na zabawę, na spotkanie w grupach, na modlitwę, Eucharystię oraz… na picie gorącej herbaty.
Justyna: Oprócz tego mamy też różne akcje (jak np. sprzedaż zniczy) oraz wyjazdy integracyjno-rekolekcyjne.
 
Czy one coś Ci dają poza chwilą odpoczynku od codzienności?
Justyna: Tak, bo poznaję ludzi, mam okazję poznać ich sposób patrzenia na świat. W miarę uczestniczenia w formacji oazowej poznaję także siebie.
 
Co to znaczy, że można poznać siebie będąc oazowiczem?
Justyna: To znaczy, że oaza jest miejscem, w którym kształtuję swój światopogląd. Umacniam się też w tym, że wartości, które wyznaję są dobre i nie jestem w tym sama.
 
A co dają Ci spotkania z tymi ludźmi, ze wspólnotą, czego nie daje Ci spotkanie w gronie znajomych z klasy?
Monika: Nasze relacje dzięki oazie są zbudowane na innej płaszczyźnie niż zazwyczaj. Więź jest bardziej trwała i oparta na Chrystusie.
 
Trwała przyjaźń to dziś szczególny skarb. Jak się go zdobywa?
Marta: To Chrystus jest naszym Przyjacielem. Dzięki temu, że przyjaźnimy się z Nim, potrafimy także przyjaźnić się z innymi.
 
Dziękuję za Wasze wypowiedzi!
 

Ruch Światło-Życie jest więc jedną z dróg poznania przede wszystkim Pana Boga, ludzi i siebie. Każda z tych rzeczy jest bardzo cenna w naszym życiu. Oazę tworzą ludzie, bo oaza to wspólnota, którą jednoczy wspólny cel.
 
Spotkania odbywają się w każdy piątek o godzinie 18 (Msza, spotkanie w salce nr 23 o godz. 19, koniec ok. godz. 21). Wyjątek stanowią pierwsze piątki, kiedy to spotykamy się o godzinie 19 na Mszy młodzieżowej, potem przechodzimy do salki nr 23 na dalsze spotkanie. Stałym elementem spotkań jest odprowadzanie się do domów.
 
Opiekunem Oazy Młodzieżowej jest ks. Łukasz Pasuto.
 
Całą młodzież naszej parafii serdecznie zapraszamy na spotkania! 
 
M.C.
menu